Andragogika na zdrowo

Agnieszka Twaróg-Kanus
Agnieszka Twaróg-Kanus

Fot. Maja Maciejko

Pani doktor, po co dorosłemu wiedza o andragogice?

Jestem pedagogiem specjalnym. Na co dzień pracuję z uczniami ze Szkoły Specjalnej, tutaj zdobywałam doświadczenie zawodowe z każdą grupą wiekową. Każdy z nas przechodzi w życiu przez etapy rozwojowe. Dorosłość to najbardziej rozległy w czasie okres naszego życia, który podlega wewnętrznym etapom.
W andragogice można przyjąć, że dorosłość konsty-tuuje pięć etapów rozwojowych. Jak mamy 18 lat i kończymy 25 r.ż. jesteśmy w okresie, który się nazywa przedproże dorosłości, potem jest wczesna dorosłość (od 25 – 40 lat), następnie środkowa dorosłość (od 40- 60/65 lat). Późna dorosłość-starość to czas od 60/65 do 80 lat,  a powyżej 80 roku życia to wiek sędziwy. W okresie dorosłości można zauważyć duże indywidualne zmiany zależne od czynników biopsychospołecznych. Nawiązując do Pani pytania osoba dorosła powinna wiedzieć, że andragogika jako nauka pedagogiczna zajmuje się nie tylko nauczaniem osób dorosłych, edukacją i kształceniem tych osób, ale zajmuje się także ich samorozwojem, stymulacją rozwoju i działaniem terapeutycznym.

Ile w dorosłości jest progresu, ile regresu?

Opisując dorosłość poprzez pryzmat procesów rozwojowych zwracam uwagę, że rozwój to nie tylko proces zmian progresywnych, ale także zmian regresywnych. W okresie dorosłości zmniejsza się aktywność poznawcza i emocjonalna, a zatem spada koncentracja uwagi, myślenia, pamięci, zdarza się mniejsza motywacja do pracy, obniżony nastrój, uczucie przemęczenia czy osłabiona kreatywność. Te problemy mogą narastać. To czy narastać będą szybciej czy wolniej zależy od wielu czynników. Proszę spojrzeć na współczesny świat, zdarza się, że już niemowlakowi rodzice, będąc np. w galerii i chcąc by dziecko nie płakało dają do ręki: telefony, tablety, ipady. Do tego dochodzą głośne dźwięki płynące z mikrofonów, głosy innych ludzi a w domu ogromne telewizory, które „wchłaniają” dziecko i … dochodzi do przebodźcowania, przestymulowania dziecka, a co za tym idzie do zaburzeń słuchania. Drugi przykład: dorośli w okresie pandemii pracując zdalnie przez kilka godzin przed komputerem i z telefonem w ręce, kończąc pracę dalej korzystają ze sprzętu medialnego i tak przez kilkanaście godzin dziennie. Często dziwią się, że rozmawiając z drugą osobą nie mogą odpowiednio skoncentrować się na głosie rozmówcy, mimo że dobrze go słyszą. I tutaj podobnie jak u dzieci dochodzi do zaburzeń uwagi słuchowej.
Podałam dwa przykłady, ale takie zaburzenia mogą wynikać z różnych przyczyn, zarówno fizjologicznych, jak i psychologicznych. W przezwyciężaniu tych problemów mogą nam pomóc współczesne terapie. Jedną z takich terapii jest Metoda TOMATISA®, która pomaga lepiej słuchać, a nie lepiej słyszeć. Metodę stworzył Alfred Tomatis, francuski otolaryngolog, który w latach 50 tych XX wieku wskazał na zależność pomiędzy uchem a głosem i różnicę między słuchaniem a słyszeniem.

Czy i jak można zwiększyć potencjał człowieka w zakresie uczenia się?

Istnieje wiele metod uczenia się, ale według współczesnych koncepcji, uczenie się zakłada zdolność mózgu do nieustannej reorganizacji sieci neuronów w celu przyswojenia nowej wiedzy i nowych umiejętności. To zjawisko nosi nazwę plastyczności mózgu. Terapia TOMATISA pozytywnie wpływa na plastyczność mózgu. Do prawidłowego działania mózg potrzebuje przede wszystkim stymulacji, a ponad 80% tej stymulacji zapewnia ucho. Niezależnie od tego, czy czuwamy czy też śpimy, ucho nieustannie bombarduje mózg różnymi bodźcami. Alfred Tomatis podkreślał, że ucho związane jest nie tylko ze słyszeniem i słuchaniem otoczenia, ale odgrywa też inne role. W uchu wewnętrznym, znajduje się narząd równowagi oraz kanały półkoliste, odpowiedzialne za naszą równowagę i orientację w przestrzeni. Dźwięk ma również wpływ na naszą motorykę. Według niego niskie częstotliwości mają większy wpływ na sferę motoryczną, natomiast wysokie – na sferę intelektualną. Ponadto wysokie dźwięki mają duży efekt stymulujący. Twierdził także, że istnieje jeszcze trzecia funkcja ucha – energetyzująca, w której ucho dostarcza mózgowi energii koniecznej do optymalnego funkcjonowania. Zatem trening słuchowy wspomaga rozwój na przyswajanie wiedzy.

XXI wiek to Industry 4.0, rozproszone zespoły, szum informacyjny… Jak znaleźć dobry sposób na koncentrację?

Nowe technologie i rozwiązania mogą wspomagać nasz rozwój. Nie tylko pedagogiczne metody tradycyjne, ale przede wszystkim te innowacyjne mogą wspomóc rozwój zarówno dzieci jak i osób dorosłych, zwiększyć aktywność poznawczą i emocjonalną, a tym samym wydłużyć czas koncentracji uwagi.
W Metodzie TOMATISA® korzysta się z takich urządzeń, jak: TLTS® (do badania uwagi słuchowej), Solisten® czy TalksUp®. TalksUp to profesjonalny, innowacyjny i niewielki sprzęt, który w czasie rzeczywistym przetwarza głos i muzykę.
Metoda TOMATISA®, potwierdzona jest przez ponad 80 badań naukowych i klinicznych, nie przestaje zadziwiać i budzić zainteresowanie naukowców. Sam Alfred Tomatis wydał 14 książek i szereg publikacji. Z licznymi badaniami naukowymi i publikacjami, które wykazują skuteczność w różnych obszarach jej zastosowania można zapoznać się na stronie Tomatisa.

Co to jest Terapia Tomatisa?

Terapia TOMATISA® to naturalny sposób stymulacji neurosensorycznej. Jest to terapia, która może stanowić uzupełnienie innych metod terapeutycznych lub pedagogicznych. Metoda ta działa dzięki wspomnianemu wcześniej przenośnemu urządzeniu o nazwie TalksUp®. Podczas seansów słuchowych płynąca przez słuchawki muzyka charakteryzuje się nagłymi zmianami kontrastów, zależnymi od barwy i natężenia dźwięku. Kontrasty te są niemożliwe do przewidzenia, zaskakują one mózg, który automatycznie zwraca na nie szczególną uwagę. Dzięki powtarzanym i nieprzewidywalnym kontrastom dźwiękowym mózg stopniowo uczy się uwagi słuchowej. Muzyka przekazywana jest drogą przewodnictwa powietrznego, jak i kostnego. Podczas seansów dziecko czy osoba dorosła słucha odpowiednio przetworzonej muzyki. Jako materiału dźwiękowego wykorzystuje się utwory Wolfganga Amadeusza Mozarta, ponieważ jego muzyka charakteryzuje się dużą dynamiką, ma silne działanie stymulujące. Innym wykorzystywanym rodzajem muzyki są chorały gregoriańskie, które mają działanie uspakajające, wyciszające oraz ugruntowujące w sferze fizycznej. Ważne jest indywidualne podejście do każdego dziecka czy osoby dorosłej.

Kto może z tej terapii skorzystać?

Terapia TOMATISA skierowana jest do dzieci i dorosłych w każdym wieku. Jest to metoda uzupełniająca inne profesjonalne metody wsparcia. Możemy ją stosować gdy występują: problemy w uczeniu, np. trudności w czytaniu i pisaniu; zabu-rzenia uwagi; problemy związane z komunikacją np. niechęć do komunikowania się z innymi, brak płynności wypowiedzi, brak precyzji w artykulacji, jąkanie, opóźniony rozwój mowy, wady wymowy; zaburzenia emocjonalne, wszelkie stany lękowe, stres, depresja; zaburzenia psychomotoryczne – słaba koordynacja prawej i lewej strony ciała; zaburzenia ze spektrum autyzmu; całościowe zaburzenia rozwoju. Terapia ta może stanowić wsparcie dla rozwoju osobistego i obniżonego samopoczucia, gdy brakuje nam motywacji do pracy, towarzyszy obniżony nastrój, uczucie przemęczenia i osłabiona kreatywność. Może przyczynić się do muzykalności (poprawa emisji głosu) i wsparcia nauki języków obcych poprzez przyswojenie rytmu danego języka.

Z kim dzieliła się Pani swoim doświadczeniem?

Moje zainteresowania badawcze oscylują wokół wspomnianej andragogiki oraz kształcenia osób ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. Aktualnie współpracuję ze Stowarzyszeniem Na Rzecz Osób Niepełnosprawnych w Katowicach, wsparłam terapeutycznie liczne przedszkola w Katowicach. Metropolia Śląska jest miejscem, które stwarza możliwości do kontaktów z różnymi odbiorcami, na przykład podczas spotkań konferencyjnych, warsztatów, szkoleń, seminariów mam możliwość poznania innych specjalistów i wymiany poglądów. Lubię śląskie festiwale. Dzieliłam się wiedzą podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Ekspresji Dziecięcej, jak również z niej korzystałam szczególnie podczas Śląskiego Festiwalu Nauki, który jest największym wydarzeniem popularnonaukowym w kraju.

Czym jest dla Pani Śląsk?
Pomimo tego, że nie mam korzeni śląskich, od urodzenia jestem związana z Katowicami. Czuję się Ślązaczką. Dla mnie Śląsk, to Park Śląski -moje dzieciństwo i dorosłość związane są z tym miejscem. Park to oaza zieleni- stawy, sadzawki, liczne gatunki drzew i krzewów, rozległe łąki, które podziwiam podczas spacerów i uprawiania nordic walking.  ZOO, Wesołe Miasteczko, Fala, Planetarium czy Skansen, to miejsca pełne wspomnień. Śląsk to Rawa Blues, koncerty w filharmonii czy NOSPR. Śląsk to architektura – ciągle odkrywam piękno naszego regionu. Zafascynowana jestem zabytkową dzielnicą Nikiszowiec, z rynkiem, familokami  z czerwonymi okienicami, kościołem św. Anny z cudownymi witrażami Georga Schneidera z Ratyzbony i zabytkowymi organami braci Rieger z Krnowa. Kiedyś ta dzielnica nie cieszyła się dobrą opinią, jednak od kilku lat to bardzo atrakcyjne miejsce dla miejscowych i turystów, którego nie można przeoczyć będąc na Śląsku. Z rozrzewnieniem wspominam sztandarowe wydarzenia kulturalne, w których uczestniczyłam obok tysięcy innych osób: Jarmark na Nikiszu, Odpust u Babci Anny czy Industriada. Nikiszowiec oprócz Spodka, chorzowskiego ZOO, Parku Rozrywki stał się wizytówką i symbolem Katowic. Niezwykłość Nikiszowca przedstawił Kazimierz Kutz, w filmie Sól ziemi czarnej. Nie można nie wspomnieć o Grupie Janowskiej – artystach plastykach, których połączyła wspólnota kulturowa, miejsce zamieszkania w osiedlach robotniczych Janowa oraz praca w kopalni „Wieczorek”. W styczniu bieżącego roku zmarł ostatni twórca tej grupy- Erwin Sówka, malarz z Grupy Janowskiej, który właśnie Nikisz najczęściej malował na swoich obrazach.

Przeczytaj również