Praca to nie tylko powołanie. Może być pasją.

Jacek Adamczyk
Jacek Adamczyk

Fot. Maja Maciejko

Jest pan prezesem dużej medycznej firmy, mającej wiele placówek. Jak łączy pan praktykę lekarską z obowiązkami zarządzania tak potężną firmą?

Jeszcze mi się to udaje, choć jest coraz trudniej połączyć moją praktykę lekarską, którą niezmiennie wykonuję od ponad 30 lat i jednocześnie zarządzać placówką, która cały czas dynamicznie się rozwija. Zauważalne są nowe produkty oferowane przez Grupę Tommed. Powstają nowe placówki, nowe filie, zatrudniamy nowych pracowników. Wymaga to dużego wysiłku i zaangażowania. To naprawdę duże wyzwanie z którym na szczęście sobie radzę. Potrzebna samodyscyplina i organizacja czasu pracy tak więc codziennie w godzinach dopołudniowych pracuje jako prezes, dyrektor, a po południu jestem lekarzem diagnozującym, leczącym naszych pacjentów. Nie skarżę się bo taka moja misja, powołanie i chyba nieźle sobie z tym radzę.

W swoich rozlicznych działaniach założył pan również fundację „Zdążyć przed rakiem”. Proszę nam przybliżyć działalność fundacji

Fundacja „Zdążyć przed rakiem” powstała na bazie działalności, którą prowadzę. To profilaktyka chorób piersi, badania piersi. Obserwuję od dawna wzrost liczby zachorowań nie tylko na raka piersi., Jest mi ten temat bardzo bliski, więc postanowiłem stworzyć fundację, która ma na celu przede wszystkim propagowanie profilaktyki. Nie chcę się tu powtarzać, ale nadrzędnym narzędziem walki z rakiem piersi jest profilaktyka. Profilaktyka chorób piersi jest elementem, który dość sprawnie można wdrożyć. Mamy wiele możliwości diagnostycznych: mammografia, usg, którymi oczywiście nasza Grupa Medyczna dysponuje. Chcemy poprzez działalność fundacji zaprosić do badania jak największą ilość kobiet. Ideą tej fundacji jest krzewienie profilaktyki, czyli m.in. konkretnego, comiesięcznego badania piersi u kobiet. Zarówno w postaci samokontroli, ale też innych badań diagnostycznych dostępnych m.in w placówkach medycznych Tommed.
Podstawą działalności fundacji jest zatem edukacja, mam tu na myśli liczne spotkania z kobietami podczas których wykwalifikowana położna uczy na specjalnym fantomie praktyki samobadania piersi.
Drugim i niezwykle ważnym elementem działalności jest niewątpliwie organizowany od 7 lat Bieg Zdążyć Przed Rakiem, który w pierwszych latach odbywał się w Parku Zadole w Katowiach i potrafił zgromadzić ponad 1000 uczestników, a który mimo panującej pandemii odbywa się nadal i tu uwaga w formie wirtualnej, która polega na tym, iż uczestnik pokonuje dystans 5km w dowolnym miejscu za to w określonym odstępie czasu. Tu ciekawostka! W tym roku bieg Zdążyć Przed Rakiem mimo formy wirtualnej zgromadził prawie 600 uczestników.

Jest pan orędownikiem profilaktyki chorób nowotworowych piersi na czym polegają pana i pana zespołu działania w tej materii?

Od zawsze, od czasu studiów kiedy los rzucił mnie do pracy w Górnośląskim Centrum Medycznym na oddziale chorób kobiecych, gdzie od pierwszego dnia podjąłem również pracę w poradni chorób piersi i od tej pory rozpoczęła się moja przygoda i trwa już 34 rok. Na przestrzeni tych lat mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że najważniejszym elementem w leczeniu chorób piersi i zmian nowotworowych jest profilaktyka. Wszystkim kobietom, z którymi mam styczność, które leczę, które badałem, którym wykonywałem operację, które przewinęły się przez szereg poradni w których przyjmuję wpajam, iż najważniejsza jest profilaktyka, wczesne wykrycie zmian, samokontrola. To są rzeczy, które powinny być jak katechizm w kościele, jak swoisty dekalog.

Proszę trochę więcej opowiedzieć o historii i rozwoju Grupy Medycznej Tommed

Mimo, iż rozpoczęcie działalności firmy liczymy od 1994 roku. historia firmy Tommed sięga roku 1992, w którym otworzyłem swój pierwszy gabinet ginekologiczny przy ulicy Żelaznej w Katowicach. Lata 90 nie należały do łatwych w Polsce patrząc na to jakim sprzętem i technologią dysponowała ówczesna służba zdrowia. Mimo tego chęć rozwoju w dziedzinie ginekologii zdawała się być na tyle silna, że jako jeden z nielicznych na Śląsku dysponowałem aparatem USG, który użytkowałem w systemie obwoźnym od gabinetu do gabinetu co pozwoliło mi wyspecjalizować się w tej dziedzinie i już wtedy pomóc wielu kobietom we wczesnej diagnostyce tzw. schorzeń kobiecych. Dziś USG to standard, natomiast firma poszła o krok dalej zakupując współfinansowany przez Unię Europejską Mammograf Cyfrowy najnowszej generacji, który od momentu zakupu w 2017 r. wykonał prawie 20000 badań piersi. 25 lat temu byliśmy niewielką firmą zatrudniającą zaledwie 9 osób, dziś tylko w samych Katowicach Tommed posiada 8 placówek i współpracuje z ponad 700 osobami. Pytany często o przyszłość firmy zawsze wskazuję na konieczność uzyskania jeszcze wyższego wskaźnika działań profilaktycznych jak również rozwój szeroko rozumianej specjalistyki oraz diagnostyki, czego dobrym przykładem jest otworzone w 2017 roku Centrum Rehabilitacji przy ul. Łętowskiego 32, a w roku 2021 kolejna placówka rehabilitacji przy ul. Sowińskiego 50- wyspecjalizowane w świadczeniach m.in. dla osób niepełnosprawnych, nowoczesna pracownia endoskopii Tommed przy ulicy Fredry 22 w Katowicach, czy pracownie MAMMOGRAFII, RTG,USG.
Realizujemy wiele projektów, między innymi w ramach współpracy z Urzędem Miasta Katowice. Posiadamy również wiele bardzo ważnych certyfikatów które pozycjonują nas jako jednostki o najwyższej jakości. Wspomnę tylko o najważniejszych: system kontroli jakości ISO 9001 ,ISO27001 – dla świadczeń oddziałów szpitalnych , a od 2019 roku nasz POZ dołączył do grona nielicznych w Polsce ośrodków medycznych posiadających certyfikat CENTRUM MONITOROWANIA JAKOŚCI.

Jak czas pandemii wpłynął na waszą działalność. Co się zmieniło?

Jako jeden z nielicznych zakładów na terenie Śląska cały czas udzielaliśmy świadczeń. Ten okres wbrew pozorom dał nam dużo dobrego. Gospodarka
i inne dziedziny życia bardzo ucierpiały. My jako placówka medyczna otrzymaliśmy nową jakość. Przede wszystkim w kontakcie z pacjentem oraz w relacjach personelu. Była to nauka, która na pewno nie spowodowała że nasza Grupa Medyczna stanęła w miejscu. Wręcz przeciwnie był to okres w którym wszyscy bardzo mobilizowaliśmy się, aby wspólnie funkcjonować, wspólnie działać na korzyść pacjentów. Udało nam się to i tutaj muszę podkreślić zaangażowanie całego personelu. głównie szczebla zarządzającego, ale także personelu odpowiedzialnego za warunki sanitarne udzielania świadczeń. Chcę podkreślić, że mieliśmy bardzo nieliczne przypadki zachorowań wśród personelu. Istotne jest też to, że duża liczba pracowników zaszczepiła się przeciwko COVID. Ciągle udoskonalamy sposób udzielania świadczeń. Mamy cotygodniowe spotkania na których wymieniamy się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami jak ustrzec się przed tą chorobą. Ten okres nie był stracony dla Tommedu. Wręcz przeciwnie: dużo zyskał.

Jak pana zdaniem jest wskazana aktywność fizyczna dla kobiet i mężczyzn w dobie senioralizacji?

To dobre pytanie. Okazuje się, że aktywność fizyczna statystycznie rzecz biorąc zmniejsza zachorowalność na niektóre choroby i to nie tylko nowotworowe nawet o 3% . Aktywność fizyczna w każdym wieku jest potrzebna, a wręcz wskazana!. Aktywność jest też rodzajem profilaktyki grupy chorób kości, stawów, układu nerwowego. I z tego miejsca zachęcam. Sam dwa razy w tygodniu staram się aktywnie uczestniczyć w zajęciach sportowych. Chodzę na basen, gram w tenisa. Każdy rodzaj aktywności fizycznej bez względu na to czy to jest bieganie, skakanie, chodzenie z kijkami jest bezcenny. Ten element powinien nam towarzyszyć na każdym etapie życia. Trzeba sobie wygospodarować chwilę czasu. Czy to samemu, czy pod opieką ośrodków sportowych, instruktorów, ale aktywność jest bezwzględnie wskazana. Społeczeństwo zaczyna dojrzewać do tego. Świadomość aktywności fizycznej jest olbrzymia w tej chwili i cały czas rośnie i chwała temu, a także tym którzy to organizują i aktywizują wszystkie grupy społeczne. Ja także osobiście będę zabiegał, starał się i robił wszystko, aby ta aktywność fizyczna wśród seniorów była jak najbardziej popularna.

Na koniec pytanie osobiste. Czy znajduje pan czas na pasje, hobby. Jakie ma pan pasje? Czemu oddaje się pan w wolnym czasie ?

Moim największym hobby jest moja praca. W niej się najbardziej spełniam. Poza tym jeśli wolny czas to łowiectwo. Jestem prezesem koła. Drugą taką rzeczą jest sport. Jak już wspomniałem gram w tenisa, chodzę na basen. Po trzecie.. To chyba największa moja pasja. Od zawsze jestem aktywnym miłośnikiem czytania i książek. Nie wyobrażam sobie dnia bez przeczytania chociaż fragmentu, rozdziału. Natomiast co najważniejsze w mojej „książkowej” pasji. Od wielu lat zbieram, pieczołowicie kolekcjonuję medyczne starodruki. Starodruki sprzed 1900 roku. Mam już zbiór ponad pięciuset egzemplarzy starodruków medycznych. Spływają one do mnie z całego świata. Pierwsze zakupy dokonywałem na allegro a obecnie na aukcjach książek medycznych, głównie za granicą. Doszedłem do takiego etapu, że to nie ja szukam książki, tylko książki szukają mnie. Mam nieskromnie mówiąc imponujący zbiór tylko i wyłącznie książek medycznych, niektóre egzemplarze mają już około 500 lat . Ale.. to temat na kolejną rozmowę, opowieść……może kiedyś?